Zamknij

"Pocałunek" - rzeźba Rodina na wystawie i aukcji w Warszawie

10:47, 09.04.2021 | PAP
Skomentuj PAP
REKLAMA

Odlewy brązowe wykonane za życia Rodina są jednymi z najcenniejszych rzeźb nowoczesnych poszukiwanych przez kolekcjonerów na całym świecie. Rekordowa cena brązu Rodina to ponad 15 milionów euro. Wersje "Pocałunku" wykonane na początku XX stulecia osiągają kwoty kilkuset tysięcy euro i więcej.

Rzeźba "Pocałunek" Auguste'a Rodina pokazywana jest na wystawie "Rzeźba i Formy Przestrzenne" w salonie DESA Unicum. Praca, która może być warta nawet dwa miliony złotych, zostanie zlicytowana 15 kwietnia.

"Wystawiona w Warszawie praca Rodina ma szansę stać się jedną z najdrożej sprzedanych w Polsce rzeźb" - poinformowała PAP Weronika Singh, reprezentująca Dom Aukcyjny DESA Unicum.

Pierwszą ważną wersję "Pocałunku" poprzedzały studia w glinie i brązie, które artysta wykonywał w momencie pracy koncepcyjnej nad "Bramą piekieł". W 1888 roku na zamówienie rządu francuskiego wykonał marmurową wersję rzeźby, która znajduje się w paryskim Muzeum Rodina, na wystawę powszechną 1889 roku, a potem jej dwa powtórzenia - (w zbiorach Tate, Londyn oraz Ny Carlsberg Glyptotek, Kopenhaga).

Popularność paryskiej wersji, wystawionej dopiero na Salon de la Société Nationale des Beaux-Arts w 1898 spowodowała zainteresowanie nią paryskiej odlewni Barbedienne’a. Rodin współpracował z wytwórnią, która w latach 1898-1918 wykonała 319 odlewów "Pocałunku" w czterech rozmiarach - zaznaczył w wypowiedzi dla PAP ekspert rynku sztuki Tomasz Dziewicki.

W polskich kolekcjach znajduje się jedynie tzw. pierwsza redukcja "Pocałunku" wykonana przez Barbedienna’a w 1898 roku (w zbiorach Muzeum Narodowe w Warszawie).

Prezentowana na wystawie wersja to dwudziesta trzecia edycja trzeciej redukcji, liczącej 109 egzemplarzy, powstała w okresie 1901-1918 - zaznacza Tomasz Dziewicki. (PAP)

Anna Bernat

abe/ dki/

(PAP)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%